W jedny z wcześniejszych postów pisałem o gwarancji. Skupiłem się tam na tzw. “wieczystej gwarancji” przy okazji poruszając temat informowania klientów przez sprzedawców na temat kupowanych produktów (ich obsługi i użytkowania , pielęgnacji).
Od kilkunastu lat obserwuję to zjawisko. Przyjęło się że główną rolą sprzedawcy jest działać i przedstawiać produkt w taki sposób by klient sfinalizował transakcję. Nie zawsze są ważne oczekiwania i priorytety klienta. Zwykły sprzedawca nie sprawdza czego potrzebuje i oczekuje kupujacy, lecz potwierdza jego wyobrażenia o produkcie.
Od lat staramy się w firmie WĘC-Twój Jubiler działać tak by służyć klientowi radą, a nie tylko sprzedawać im towar. Dlatego nie lubię gdy osoby obsługujace w naszym sklepie są nazywane sprzedawcami, bo są raczej doradcy, którzy najpierw słuchają potrzeb, a nastepnie doradzą co klient powinien wybrać, tak aby jego oczekiwania zostały spełnione.
Sprzedaż jest bardzo ważna, lecz nie jest sprawą nadrzędną. Satysfakcja klienta w długim okresie czasu jest korzyścią której nie zastąpi zwiekszenie obrotu w którymś z miesięcy.
Artur Węc