Pod koniec ubiegłego roku dostaliśmy nietypowe zlecenie. Stworzyć unikalny model sygnetu dla osoby będącej marynarzem, i przebywającej większość czasu na morzu.
Czasu było sporo, gdyż realizacja była ustalona na luty 2011 r. Pracę rozpoczeliśmy od ustalenia koncepcji sygnetu.
Przygotowane zostało kilka szkiców, z których wybraliśmy jeden naszym zdaniem najbardziej odpowiadajacy wyzwaniu.
Wersję tę przekazaliśmy klientowi do korekty.
Po rozmowie z klientem zostały wprowadzone w niej pewne zmiany. Skorygowany projekt poniżej.
Sygnet miał zostać przygotowany z dwóch kolorów złota, teraz nalezało zatem opracować technologię produkcyjną. Po rozmowach w firmie, ustalono że całość zostanie podzielona na kilka elementów, które po obróbcę będą ręcznie montowane na podstawie sygnetu. Aby zachować odpowiednie ułożenie, i proporcje elementów, w podstawie sygnetu zostały wykonane gniazda mocowań, do których dopasowano kołki w elementach mapy świata i róży wiatrów.
Poniżej skład poszczególnych elementów przed montażem:
I w ten sposób dotarlismy do wersji ostatecznej












