Co roku ten sam świąteczny dylemat. Co kupić ukochanej pod choinkę?
Pomyślałem – może kolczyki? Przeglądałem sobie ostatnio plotkarską stronę Pudelek.pl, gdzie na zdjęciach często widać, co noszą gwiazdy. Pewnie gwiazdy mają stylistów albo dobry gust to może coś podpatrzę.
Panowie – nie radzę wzorować się na sławnych ludziach!
Kolczyki? obejrzyj je >>i
Tragedia. Jak moja żona dostałaby coś takiego pod choinkę to chyba spędziłbym święta u sąsiadów.
Zdecydowanie gustowniejsze byłyby:
kolczyki z brylantami GPK-126 >>
Ale… ja jestem tylko skromnym jubilerem.
Może naszyjnik? Prosze zobaczyć? Serduszko, jak z gazety dla nastolatek.
serduszko zobacz >>
Ja rozumiem, że młoda dziewczyna, ale odrobina gustu by się przydała. Jak lubi serduszka to niech będzie to coś z klasą:
Wisiorek Serce XW-147 białe złoto z szafirem i brylantami >>
albo
Wisiorek Serce XW-147 żółte złoto z szafirem i cyrkoniami >>
Przepiękne!
Skupiłem się jeszcze na bransoletach. I znowu zawiodłem się. Co to ma być?
Ani to ładne, ani wygodne. Wygląda, jak gumka do włosów dla pięciolatki:
… bransoleta … >>
Zdecydowanie poleciłbym Britney to:
Bransoleta Groszek białe i żółte złoto >>
Nieco się rozczarowałem gustem popularnych gwiazd. Szukałem inspiracji.
Ostatecznie nic z tego nie wyszło. Doszedłem do wniosku, że mam lepszy gust niż piękne, sławne i bogate
Tak więc w razie czego proszę o mnie pamiętać.
Pozdrawiam
Artur Węc